Takie relacje są powszechne i są szczególnie wyniszczające.
To niekoniecznie jest obraźliwy lub toksyczny związek / collage My, fot. pixabay.com
Amerykański psycholog Mark Travers nazwał najbardziej wyniszczający rodzaj przyjaźni.
Jak zauważył w swoim artykule dla Forbes, nie wszystkim bolesnym przyjaźniom towarzyszą głośne konflikty lub dramaty, ani też niekoniecznie wiążą się one ze zdradą, okrucieństwem lub jawnym zaniedbaniem. Według niego przyjaźnie po prostu stopniowo zamieniają się w ciche poczucie pustki
„Możesz utrzymywać kontakt z przyjacielem, dzielić się wspólną historią, a na zewnątrz nic nie wydaje się być zepsute, ale po spotkaniach pozostajesz z poczuciem bycia niezauważonym, dziwną samotnością lub emocjonalnym zmęczeniem. Jeśli doświadczyłeś czegoś takiego, możesz mieć do czynienia z jednostronną przyjaźnią. Niekoniecznie jest to obraźliwa lub toksyczna relacja w zwykłym tego słowa znaczeniu” – wyjaśnia psycholog.
Jak dodał, badania pokazują, że takie relacje są powszechne i są szczególnie wyniszczające, ponieważ zakłócają nasze oczekiwania co do wzajemnej więzi bez wywoływania jawnych alarmów.
Przyjaźń jest zasadniczo podtrzymywana przez wzajemność. W jednostronnych przyjaźniach równowaga ta jest stopniowo zakłócana.„Jedna osoba, często nie zdając sobie z tego sprawy, przejmuje inicjatywę we wszystkich spotkaniach, słucha więcej niż jest słuchana, dostosowuje się do potrzeb przyjaciela. Druga osoba natomiast czerpie korzyści, nie dając z siebie wszystkiego. Takie przyjaźnie wydają się szczególnie mylące z powodu subtelnych nierówności. Przyjaciel może nie być jawnie nieprzyjazny, ale nadal jest emocjonalnie niedostępny, skoncentrowany na sobie lub stale rozproszony” – czytamy w artykule.
Badania nad bólem społecznym pokazują, że wykluczenie i zaniedbanie emocjonalne aktywują te same szlaki neuronalne, co ból fizyczny. Poczucie bycia ignorowanym lub niechcianym wyzwala aktywność w przedniej części kory zakrętu obręczy związanej ze stresem i lękiem.
„W przeciwieństwie do otwartego konfliktu, nieobecność emocjonalna nie daje układowi nerwowemu konkretnego celu reakcji; istnieje tylko niejasne poczucie braku łączności. Ta niepewność zwiększa obciążenie psychiczne i utrudnia przetwarzanie, czyniąc takie straty znacznie trudniejszymi niż oczywiste zerwania” – stwierdził psycholog.
Przypomnijmy, że wcześniej nazani wymieniali 7 nawyków rodzicielskich, które sprawiają, że dorosłe dzieci przeprowadzają się do innego miasta.

