Najczęściej problem nie leży w przepisie, ale w szczegółach przygotowania, na które wiele osób nie zwraca uwagi.
Robienie naleśników to sztuka, ale nietrudna do opanowania / fot. pxhere.com
Wydawać by się mogło, że pieczenie naleśników to najprostsza czynność. Jednak wiele osób boryka się z faktem, że ciasto przywiera do patelni i rozpada się podczas przewracania. Psuje to zarówno wygląd, jak i smak potrawy. Aby temu zapobiec, ważne jest, aby zrozumieć, dlaczego naleśniki rozrywają się podczas przewracania i jak tego uniknąć.
Dlatego przedstawiamy przepis na „idealne” naleśniki, które wyjdą nawet na starej patelni.
Lepkie i porwane naleśniki – co dodać, aby temu zapobiec?
Po pierwsze, poznajmy najczęstsze błędy, które powodują, że naleśniki rozrywają się podczas gotowania lub wychodzą zbyt kruche i rozpadają się na talerzu.
Dlaczego naleśniki się rozrywają
Najczęstszym powodem rozrywania się naleśników jest niewłaściwa konsystencja ciasta. Zbyt płynne ciasto nie utrzymuje dobrze swojego kształtu, a naleśnik łatwo się rozrywa. Z kolei zbyt gęste ciasto daje gęste naleśniki, które mogą również pękać pod własnym ciężarem.
Innym powodem są nieprawidłowe proporcje składników. Jeśli nie dodasz wystarczającej ilości jajek, ciasto będzie twarde. Jeśli użyjesz za dużo cukru i za mało masła, naleśniki będą suche i kruche.
Ważne jest, aby wszystkie produkty miały temperaturę pokojową. Zimne mleko lub jajka uniemożliwiają równomierne podgrzanie ciasta na patelni, a naleśnik jest bardziej podatny na rozerwanie.
Dlaczego naleśniki przywierają
Często patelnia nie jest wystarczająco rozgrzana. Jeśli wylejesz ciasto na zimną patelnię, będzie się ono cienko rozprowadzać i przywierać.
Ważna jest również sama patelnia. Na teflonowej lub ceramicznej nieprzywierającej patelni naleśniki przywierają znacznie rzadziej. Na zwykłej patelni, jeśli nie jest przygotowana, ciasto będzie przywierać, nawet jeśli będziesz postępować zgodnie z przepisem.
Innym powodem jest niewłaściwy wybór oleju. Margaryna lub smarowidło zwykle prowadzi do przywierania ze względu na swoją konsystencję, ale olej roślinny tworzy warstwę ochronną między ciastem a patelnią i jest znacznie lepszy.
Przy okazji, jeśli chcesz „zanurzyć się” w dzieciństwie i spróbować ugotować naleśniki według starych przepisów, możesz być zainteresowany przepisem na naleśniki na mleku z radzieckiej książki kucharskiej na My.
Dlaczego naleśniki się rozrywają i sklejają – przepis, aby temu zapobiec
Teraz, gdy już uporaliśmy się z tym, dlaczego naleśniki się rozrywają, pamiętajmy o uniwersalnym przepisie z prostymi poradami, co zrobić, gdy naleśniki przywierają do patelni i się rozrywają.
Roboczy przepis na naleśniki
Do 500 ml ciepłego mleka wsypać 2 szklanki mąki (łącznie około 300 g) i dokładnie wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji. Następnie, energicznie mieszając, wlej 1,5 szklanki wrzącej wody, aby nie powstały grudki.
Dodaj 0,5 łyżki soli, 4 łyżki cukru (to na słodko, ale możesz użyć mniej, jeśli wolisz) i 3 łyżki oleju słonecznikowego. Wszystko dobrze wymieszać i pozostawić ciasto do „odpoczynku” na 1 godzinę.
Rozgrzać patelnię do bardzo wysokiej temperatury. Przed każdym naleśnikiem posmaruj go lekko olejem za pomocą serwetki lub specjalnego pędzelka. Smażyć do zarumienienia z obu stron.
Czytaj także:
Praktyczne zalecenia
Należy zwrócić szczególną uwagę na niektóre punkty w przepisie, ponieważ w dużej mierze decydują one o wyniku gotowania.
Po pierwsze, patelnia powinna być tak czysta, jak to tylko możliweaby ciasto było równomiernie rozprowadzone na całej powierzchni, a naleśniki nie przywierały.
Następnie ważne jest używać produktów o temperaturze pokojoweja woda do mieszania powinna być gorąca (najlepiej wrząca). Przed wyjęciem ciasta z formy należy odstawić je na 30-60 minut, aby gluten zawarty w mące mógł spęcznieć.
Upewnij się, że ciasto ma odpowiednią konsystencję. Powinno być jak płynna śmietana lub, jeśli wolisz, gęsta ryazhenka. Dokładne proporcje nie są konieczne, ale nie należy zbytnio od nich odbiegać.
Przed wlaniem pierwszej porcji ciasta dobrze rozgrzać patelnię i posmarować ją cienką warstwą oleju. Najlepiej użyć rafinowanego, bezwonnego oleju roślinnego.

